We wtorek (15 lutego) policja w Lublinie odebrała zgłoszenie. Z informacji świadków wynikało, że pod jeden z dyskontów podjechał kierowca toyoty, który może być pijany. Mężczyzna nie mógł wysiąść z samochodu o własnych siłach i zasnął za kierownicą.
- Na miejsce skierowano patrol z Wydziału Ruchu Drogowego. Policjanci od razu dokonali badania trzeźwości 64-latka. Alkomat wykazał ponad 3 promile. Dodatkowo od kierowcy pobrano krew do dalszych badań. Jak się okazało, mieszkaniec Lublina w takim stanie przyjechał kupić w sklepie dodatkowy alkohol - informuje komisarz Kamil Gołębiowski z KMP w Lublinie.
CZYTAJ TAKŻE: Lublin: Kierowca nie zatrzymał się do kontroli. Mógł być pod wpływem alkoholu i narkotyków
64-latek usłyszy zarzuty. Grozi mu zakaz kierowania pojazdami, grzywna i kara do 2 lat pozbawienia wolności.
Komentarze (0)