Zmiany w przepisach przyniosą nowe obowiązki zarówno pracownikom, jak i działom kadr. Szczególne znaczenie zyskają prawidłowe ustalanie okresów choroby, wymiana informacji między ubezpieczonym a pracodawcą oraz kontrola prawa do świadczeń. Błędy w rozliczeniach mogą prowadzić do nieprawidłowej wypłaty zasiłku, dlatego firmy powinny wcześniej przygotować procedury uwzględniające nowe regulacje.
Od 1 stycznia 2027 r. będzie obowiązywał jeden okres zasiłkowy, niezależnie od liczby tytułów ubezpieczenia chorobowego. Ustawa z 18 grudnia 2025 r. (Dz.U. z 2026 r. poz. 26) wprowadza również możliwość wystawienia zwolnienia tylko dla jednego miejsca pracy, jeśli charakter innych obowiązków pozwala na ich wykonywanie podczas choroby. Standardowy limit wyniesie 182 dni, a w przypadku gruźlicy lub niezdolności do pracy przypadającej w trakcie ciąży – 270 dni. Kilka umów nie zapewni zatem kilku niezależnych limitów świadczeń.
Praca na jednej umowie, zwolnienie na drugiej
Nowe przepisy nie oznaczają, że każdy pracownik będzie mógł swobodnie pracować podczas L4. Zgodnie z art. 17 ust. 1d ustawy zasiłkowej lekarz, na żądanie ubezpieczonego, może nie wystawić zwolnienia dotyczącego określonego tytułu ubezpieczenia, jeżeli rodzaj wykonywanej pracy pozwala na dalsze obowiązki zawodowe. Przykładowo osoba, która wykonuje pracę fizyczną w jednej firmie, a w drugiej realizuje zadania biurowe, może ubiegać się o takie rozwiązanie. Ostateczne znaczenie ma jednak charakter pracy i ocena lekarza.
Pracownik będzie musiał również poinformować płatnika składek o zwolnieniu wystawionym z innego tytułu. Pracodawca nie zawsze zobaczy takie zaświadczenie w swoim systemie eZUS, ponieważ lekarz może wystawić je wyłącznie dla drugiego miejsca zatrudnienia. W razie wątpliwości firma powinna ustalić z ZUS, jak uwzględnić absencję przy rozliczaniu świadczeń.
Jeden limit, wiele konsekwencji
Wspólny okres zasiłkowy oznacza, że dni niezdolności do pracy z różnych tytułów ubezpieczenia pomniejszą ten sam limit. Jeśli pracownik wykorzysta część okresu podczas choroby rozliczanej w jednej firmie, późniejsza absencja związana z inną umową również wpłynie na dostępny limit. Nakładające się dni choroby liczą się tylko raz. Znaczenie zachowuje także zasada wliczania wcześniejszych okresów niezdolności do pracy, gdy przerwa między nimi nie przekracza 60 dni, z uwzględnieniem wyjątków określonych w ustawie.
Dla działów kadr oznacza to konieczność dokładniejszego sprawdzania historii zwolnień. Pracodawca powinien odbierać wymagane informacje od pracownika, a w razie potrzeby zwrócić się do ZUS o ustalenie okresu zasiłkowego. Sam dostęp do eZUS nie gwarantuje bowiem wglądu w zwolnienia związane z innym płatnikiem składek.
Co powinieneś zrobić przed zmianą przepisów?
Pracownicy zatrudnieni w kilku miejscach powinni pamiętać o obowiązku informowania płatników o zwolnieniach z innych tytułów. Pracodawcy natomiast powinni przygotować procedury weryfikacji absencji, aktualizacji dokumentacji i prawidłowego rozliczania świadczeń. Nowe zasady zaczną obowiązywać 1 stycznia 2027 r., dlatego wcześniejsze przygotowanie pozwoli ograniczyć ryzyko pomyłek i sporów dotyczących wypłat.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.