Sytuację opisała Gazeta Prawna. Nowe przepisy utrzymają tzw. receptę roczną, ale refundacja obejmie wyłącznie pierwsze 60 dni terapii wynikające z dawkowania wskazanego przez lekarza. Pacjent nadal kupi większą ilość leku, jednak za preparaty przekraczające limit refundacyjny zapłaci pełną cenę. System automatycznie wyliczy liczbę opakowań objętych refundacją oraz część wydawaną pełnopłatnie. Resort zdrowia chce ograniczyć wykupywanie leków na wiele miesięcy z wyprzedzeniem.
Projekt wprowadza zasadę „jedna e-recepta – jeden lek”. Obecnie lekarz może wystawić kilka preparatów na jednej recepcie elektronicznej. Po zmianach każdy produkt otrzyma osobną receptę powiązaną z konkretnym rozpoznaniem choroby według klasyfikacji ICD-10. System przypisze refundację do wskazania medycznego oraz automatycznie określi poziom odpłatności. Pacjent otrzyma kilka kodów recept przy terapii obejmującej więcej niż jeden preparat.
Rewolucja także w aptekach
Projekt przewiduje także receptę kontynuowaną wystawianą przez farmaceutę. Farmaceuta uzyska dostęp do historii leczenia zapisanej w Internetowym Koncie Pacjenta i wystawi receptę na lek stosowany wcześniej przez pacjenta. Nowe przepisy obejmą wyłącznie kontynuację terapii bez możliwości zmiany leczenia lub dawkowania. W wielu przypadkach pacjent zrealizuje receptę w tej samej aptece. Rozwiązanie obejmie przede wszystkim osoby chorujące przewlekle, między innymi na cukrzycę, nadciśnienie, astmę i choroby układu krążenia.
Nowy system połączy refundację z konkretnym rozpoznaniem choroby. Lekarz wpisze kod ICD-10 przypisany do leku, a system sprawdzi prawo do refundacji i poziom odpłatności. Resort zdrowia planuje ograniczenie przypadków, w których ten sam preparat otrzymywał różny poziom refundacji zależnie od sposobu wystawienia recepty. Zmiana wpłynie także na pacjentów zmieniających lekarza prowadzącego, ponieważ nowy specjalista ponownie oceni uprawnienia refundacyjne.
Projekt obejmuje również automatyczne wyliczanie odpłatności i ilości leku możliwej do wydania. System uwzględni dawkowanie, czas terapii i limity refundacyjne. Lekarze, pielęgniarki i farmaceuci otrzymają nowe obowiązki związane z raportowaniem danych medycznych oraz kontrolą dokumentacji elektronicznej. Ministerstwo Zdrowia zakłada ograniczenie liczby błędów przy realizacji recept oraz zmniejszenie liczby nieprawidłowości w refundacji leków.
Najważniejsze informacje dla ciebie
Pacjent będzie musiał częściej pilnować terminów wykupywania leków refundowanych. Zakup większej ilości preparatu z wyprzedzeniem przestanie być opłacalny po przekroczeniu limitu 60 dni terapii, ponieważ kolejne opakowania apteka wyda w pełnej cenie.
Przy terapii obejmującej kilka leków pacjent otrzyma więcej oddzielnych kodów e-recept. W praktyce oznacza to konieczność przekazywania w aptece większej liczby kodów lub dokumentów niż obecnie.
Istotne stanie się także regularne aktualizowanie dokumentacji medycznej. Refundacja ma zależeć bezpośrednio od rozpoznania choroby wpisanego do systemu przez lekarza. Nieaktualna diagnoza albo brak odpowiedniego kodu ICD-10 może spowodować utratę zniżki na lek.
Większego znaczenia nabierze również Internetowe Konto Pacjenta. Farmaceuci mają korzystać z danych zapisanych w systemie podczas wystawiania recept kontynuowanych. Pacjent będzie musiał zadbać o aktywne konto i poprawność historii leczenia widocznej w IKP.
Osoby przewlekle chore prawdopodobnie będą musiały częściej kontrolować ciągłość terapii i terminy wizyt, ponieważ system automatycznie wyliczy ilość leku możliwą do wydania zgodnie z dawkowanie zapisanym na recepcie.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.