Zmiana przepisów ruszyła 1 stycznia 2026 roku w sektorze finansów publicznych, natomiast 1 maja 2026 roku objęła także pracowników firm prywatnych. Reforma pozwala uwzględniać w stażu między innymi okresy pracy na umowie zlecenia, prowadzenia działalności gospodarczej, wykonywania określonych umów cywilnoprawnych oraz niektóre udokumentowane okresy pracy zarobkowej za granicą. Przepisy obejmują także wybrane okresy związane z opieką nad dzieckiem podczas prowadzenia działalności.
Skala zainteresowania szybko pokazała, że wiele osób czekało na taką zmianę. Do 28 kwietnia do ZUS trafiło blisko 640 tys. wniosków o zaświadczenie potrzebne do doliczenia wcześniejszych okresów do stażu. Zakład przygotował elektroniczny system obsługi, a na rozpatrzenie wniosku przewidziano co do zasady siedem dni. Już pod koniec stycznia ZUS informował o ponad 372 tys. złożonych wniosków i około 620 tys. wydanych zaświadczeń.
Kilka lat może zmienić urlop
Najbardziej odczuwalną konsekwencją nowych zasad może okazać się urlop wypoczynkowy. Pracownik z co najmniej dziesięcioletnim stażem ma prawo do 26 dni urlopu, podczas gdy przy krótszym stażu przysługuje 20 dni. Dla osoby, której do granicy dziesięciu lat brakowało niewiele, doliczenie kilku lat pracy na zleceniu albo działalności może więc oznaczać sześć dodatkowych dni wolnych w roku.
Na tym jednak lista korzyści się nie kończy. Dłuższy staż może mieć znaczenie przy dodatkach stażowych, nagrodach jubileuszowych czy spełnianiu wymagań dotyczących niektórych stanowisk. W praktyce dla części pracowników oznacza to możliwość szybszego osiągnięcia progu, od którego zaczynają przysługiwać konkretne świadczenia.
Trzeba jednak uważać na jedną rzecz: nowe przepisy dotyczą stażu pracowniczego, a nie stażu emerytalnego. Nie zmieniają więc zasad ustalania prawa do emerytury ani sposobu obliczania jej wysokości.
ZUS nie zrobi wszystkiego za pracownika
Nowe uprawnienia nie pojawiają się automatycznie. Pracownik musi udokumentować okresy, które chce doliczyć. Podstawową drogą pozostaje zaświadczenie z ZUS. Wniosek można złożyć elektronicznie przez konto eZUS, korzystając z formularza dotyczącego zaświadczenia o ubezpieczeniu dla celów doliczenia okresów do stażu pracy.
ZUS opiera dokument na danych dotyczących ubezpieczeń. Jeżeli w jego bazach zabraknie informacji potrzebnych do potwierdzenia konkretnego okresu, mogą przydać się dodatkowe dokumenty, na przykład dotyczące prowadzenia firmy lub wykonywania pracy. Warto więc wcześniej sprawdzić, czy historia ubezpieczeniowa zgadza się z rzeczywistym przebiegiem aktywności zawodowej.
Po uzyskaniu zaświadczenia pracownik przekazuje dokument pracodawcy. Ten ponownie oblicza staż i sprawdza, czy pojawiły się nowe uprawnienia. Nie trzeba więc czekać, aż dział kadr sam odnajdzie stare okresy zleceń czy działalności.
Jest termin, którego lepiej nie przegapić
Przepisy przewidują 24 miesiące na dostarczenie dokumentów pracodawcy. Dla osób zatrudnionych w sektorze publicznym termin liczy się od 1 stycznia 2026 roku, a dla pracowników firm prywatnych od 1 maja 2026 roku. W przypadku sektora prywatnego oznacza to czas do 1 maja 2028 roku.
Zwlekanie może więc okazać się kosztowne. Jeśli pracownik nie udokumentuje dodatkowego okresu w wymaganym czasie, pracodawca nie będzie musiał uwzględniać go przy ustalaniu uprawnień wynikających ze stażu.
Reforma otworzyła dla wielu osób możliwość odzyskania lat, które wcześniej pozostawały poza pracowniczym bilansem. Teraz najważniejsza jest papierologia, choć w tym przypadku zaczyna się ona od kilku kliknięć w eZUS. Im szybciej pracownik sprawdzi swoją historię i złoży wniosek, tym szybciej może się przekonać, czy dawne zlecenia albo lata prowadzenia firmy przełożą się dziś na dodatkowe dni urlopu, wyższy dodatek lub wcześniejszą nagrodę.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.