Skąd bierze się zbyt ciepły odcień po farbowaniu?
Każde rozjaśnianie odsłania ciepły pigment ukryty we włosach, a im ciemniejszy jest Twój naturalny kolor, tym więcej żółci i pomarańczu wychodzi na wierzch. Jeśli podczas farbowania ten ciepły ton nie został wystarczająco zniwelowany chłodnym pigmentem, włosy zostają z widoczną żółcią lub miedzią. Przy ciemnych włosach rozjaśnianych o kilka tonów trudno uniknąć tego efektu za pierwszym razem. To typowy przebieg procesu, a nie znak, że farba była wadliwa.
Ciepły ton potrafi też wracać z czasem, nawet jeśli tuż po farbowaniu kolor wyglądał chłodno. Chłodny pigment wypłukuje się szybciej niż ciepły, dlatego po kilku myciach włosy znów zaczynają ciągnąć w żółć. Przyspieszają to częste mycie, gorąca woda, słońce i chlor z basenu, które stopniowo wymywają kolor.
Domowe tonowanie opiera się na kole barw, w którym kolory leżące naprzeciw siebie wzajemnie się neutralizują. Fiolet tłumi żółć, a niebieski gasi pomarańcz, dlatego produkty chłodzące mają właśnie taki pigment. Im mocniej włosy ciągną w ciepło, tym intensywniejszego odcienia potrzebujesz, żeby go zrównoważyć.
- Szampon lub odżywka chłodząca – do delikatnej żółci na blondzie, stosowane co kilka myć, stopniowo wygaszają ciepły ton.
- Toner – do mocniej zaznaczonej żółci lub miedzi; tonery do włosów nakłada się na umyte pasma na określony czas, co daje wyraźniejszy efekt chłodzenia.
- Maska barwiąca – łączy pielęgnację z pigmentem, przydaje się przy włosach suchych, które przy samym tonerze mogłyby się przesuszyć.
- Dobór mocy pigmentu – przy lekkim cieple wybieraj produkty o słabszym nasyceniu, a przy wyraźnej miedzi te mocniejsze.
Niezależnie od wybranego produktu, zacznij od testu na jednym pasemku, żeby sprawdzić efekt przed nałożeniem na całą głowę. Pilnuj czasu podanego na opakowaniu i nie przetrzymuj pigmentu dłużej, bo zbyt mocne tonowanie potrafi przesunąć kolor w szarość albo wyraźny fiolet. Jeśli nie masz pewności co do mocy produktu, bezpieczniej zacząć od słabszego i powtórzyć zabieg.
Chłodny odcień utrzymuje się dłużej, gdy włączysz do pielęgnacji produkty z fioletowym pigmentem, na przykład szampon stosowany raz na kilka myć. Płucz włosy chłodniejszą wodą i myj je rzadziej, bo wysoka temperatura i częste mycie przyspieszają wypłukiwanie koloru. Latem i na basenie chroń włosy przed słońcem oraz chlorem, które wyraźnie podkręcają ciepły ton. Co jakiś czas warto odświeżyć kolor tonerem.
Część sytuacji lepiej jednak powierzyć fryzjerowi, zamiast tonować w domu. Jeśli kolor wyszedł mocno nierówny, włosy po rozjaśnianiu ciągną w intensywną miedź albo są przesuszone i zniszczone, samodzielne tonowanie może pogłębić problem. Fryzjer dobierze moc i rodzaj pigmentu do stanu włosów i wyrówna kolor na całej długości.
Artykuł sponsorowany
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.