Lawina skarg na parkingi przy sklepach. UOKiK już nakłada pierwsze sankcje

Opublikowano:
Autor:

Lawina skarg na parkingi przy sklepach. UOKiK już nakłada pierwsze sankcje - Zdjęcie główne
Autor: pixabay

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościWizyta w sklepie miała potrwać kilka minut. Zamiast spokojnego powrotu do domu wielu kierowców znajduje jednak za wycieraczką wezwanie do zapłaty opiewające nawet na kilkaset złotych. Liczba takich przypadków rośnie, a Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów coraz uważniej przygląda się praktykom firm zarządzających prywatnymi parkingami. Są już pierwsze kary i kolejne postępowania.
reklama

Do UOKiK trafia coraz więcej sygnałów od kierowców. W pierwszym półroczu 2026 roku urząd zarejestrował 456 zgłoszeń dotyczących największych operatorów parkingów. Rok wcześniej było ich 400. Najczęściej powtarzają się zarzuty dotyczące słabo widocznych tablic informacyjnych, niejasnych zasad korzystania z parkingu oraz automatycznego odrzucania reklamacji.

Problem nie ogranicza się wyłącznie do braku biletu. Kierowcy opisują sytuacje, w których wezwanie do zapłaty pojawiało się niemal natychmiast po zaparkowaniu, zanim zdążyli pobrać bilet lub zarejestrować numer pojazdu. UOKiK przypomina jednak, że sam paragon z zakupów nie gwarantuje anulowania opłaty. Jeżeli regulamin wyraźnie wymaga pobrania biletu albo wpisania numeru rejestracyjnego, klient powinien spełnić te obowiązki.

reklama

Urząd prowadzi obecnie postępowania wyjaśniające wobec kilku operatorów. Sprawdza między innymi działalność APCOA Polska, Prawnych Rozwiązań Parkingowych oraz Trafipark. Analizy obejmują sposób rozpatrywania reklamacji, działania windykacyjne, a także zakres danych wymaganych od klientów. W jednej ze spraw UOKiK nałożył już prawomocną karę w wysokości 42 730 zł za nieprzekazanie wymaganych informacji podczas postępowania. Wcześniej APCOA Polska otrzymała także ponad 822 tys. zł kary za praktyki naruszające prawa konsumentów (źr. Dlahandlu.pl).

Warto pamiętać, że dokument pozostawiony za wycieraczką nie stanowi urzędowego mandatu. To roszczenie cywilne wynikające z zasad obowiązujących na prywatnym parkingu. Z tego powodu kierowca może je zakwestionować, zwłaszcza gdy oznakowanie było nieczytelne albo operator nie dopełnił własnych obowiązków.

reklama

Eksperci radzą, aby nie wyrzucać paragonu po zakupach. Potwierdzenie transakcji często pomaga podczas reklamacji, podobnie jak zdjęcia oznakowania parkingu. W razie odmowy warto domagać się wyjaśnień i przedstawienia podstaw naliczenia opłaty.

Nawet gdy sprawa trafi do windykacji lub sądu, nie oznacza to automatycznej przegranej. Operator musi wykazać, że doszło do zawarcia umowy i udowodnić, kto faktycznie korzystał z miejsca postojowego. Sam numer rejestracyjny zwykle nie wystarcza. W praktyce właśnie problemy dowodowe sprawiają, że część takich spraw kończy się korzystnie dla kierowców.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo